Zapraszamy do zapoznania się z artykułami naszych radców prawnych oraz prawników, przygotowywanych w odpowiedzi na pytania czytelników lokalnej prasy ze Świecia, Grudziądza, Chełmna i Tucholi. Jeśli chcesz nas lepiej poznać, zapraszamy na naszą stronę internetową – slupinska.eu. Chętnie odpowiemy na Twoje pytania. Zachęcamy do kontaktu. Szybki kontakt to najlepszy sposób aby rozwiązać Twoje problemy.

Czy podczas sprawy rozwodowej warto domagać się orzeczenia winy małżonka?

Decydując się na formalne zakończenie związku, małżonkowie często zastanawiają się, czy rozwieść się bez orzekania o winie małżonków, czy jednak takiego orzeczenia zażądać. Tymczasem takie orzeczenie jest bardzo istotne, ponieważ w konsekwencji może wpływać na obowiązek płacenia alimentów przez jednego małżonka na rzecz drugiego.

Przy orzekaniu rozwodu z wyłącznej winy jednego tylko małżonka, strona niewinna rozpadu związku może zażądać od drugiej ze stron alimentów. Powinna uzyskać je wtedy, gdy na skutek rozwodu istotnie pogorszy się jej sytuacja materialna. Istotne pogorszenie sytuacji materialnej zachodzi zaś wtedy, gdy po rozwodzie małżonek niewinny rozpadu związku będzie miał gorszą sytuację materialną niż w małżeństwie. Co więcej, wspomniane pogorszenie musi mieć charakter odczuwalny. Tytułem przykładu, po rozwodzie małżonek niewinny będzie dysponował mniejszą ilością środków do życia niż przed rozwodem A stanie się tak gdy wcześniej jego partner zarabiał znacznie więcej oraz łożył na utrzymanie domu i rodziny.

Natomiast małżonek, który został uznany za wyłącznie winnego rozpadu małżeństwa, nie może żądać od niewinnego małżonka alimentów. To ważne, gdyż nigdy nie wiadomo jak relacje między byłymi małżonkami ułożą się w przyszłości.

Z jeszcze inną sytuacją mamy do czynienia, gdy orzeczono winę za rozpad małżeństwa wobec obojga małżonków albo gdy żaden z małżonków nie został uznany za winnego, gdyż orzeczono rozwód bez orzekania o winie. Wtedy tylko małżonek, który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka alimentów. Przyjmuje się, iż niedostatek oznacza niemożność zaspokojenia własnymi siłami swoich usprawiedliwionych potrzeb. Tego typu sytuacja może mieć miejsce, np. gdy jednemu małżonkowi brakuje środków na czynsz, zakup leków, a choroba lub kalectwo uniemożliwiają mu podjęcie dodatkowej pracy.

Do najczęstszych przyczyn orzekania winy w rozpadzie małżeństwa należy alkoholizm, przemoc fizyczna lub psychiczna, a także zdrada. Należy przy tym zaznaczyć, że aby orzec wyłączną winę jednego tylko małżonka, zachowanie drugiego małżonka powinno być wzorcowe i np. w odwecie za zdradę współmałżonka również nie dopuszczać się zdrady.

Zanim sąd orzeknie o winie któregoś z małżonków musi przeprowadzić postępowanie dowodowe. Postępowanie to wiąże się najczęściej z przesłuchaniem świadków w postaci członków rodziny, przyjaciół czy współpracowników rozwodzących się małżonków. Powyższe powoduje, że sprawa rozwodowa jest dłuższa, niż w przypadku nieorzekania o winie.

Co ciekawe, praktyka pokazuje, że jednym z najczęstszych motywów, dla których małżonkowie decydują się walczyć o orzeczenie o winie są ich relacje z dziećmi. Partner, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia z reguły może bowiem liczyć na łagodniejszą ocenę w oczach swoich pociech. Szczególnie gdy podrosną i staną się bardziej obiektywne.